„Mam przecież Facebooka — po co mi jeszcze strona?" To jedno z najczęstszych pytań, jakie słyszymy od właścicieli małych firm. Odpowiedź jest prosta: profil w social mediach to świetny dodatek, ale kiepski fundament. Budowanie całej obecności w sieci wyłącznie na Facebooku czy Instagramie przypomina stawianie domu na cudzej działce — działa dopóki właściciel gruntu Ci pozwala.

Facebooka wynajmujesz, stronę masz na własność

Profil na Facebooku nie należy do Ciebie — należy do Facebooka. A to oznacza kilka bardzo konkretnych problemów.

Nie kontrolujesz zasięgów Kiedyś post widziała większość obserwujących. Dziś algorytm pokazuje go garstce — chyba że zapłacisz. Z dnia na dzień Twój „darmowy" kanał dotarcia może po prostu przestać działać.

Twoje treści znikają w potoku Wpis sprzed tygodnia praktycznie nie istnieje. Klient, który trafia na Twój profil, nie znajdzie uporządkowanej oferty, cennika ani odpowiedzi na swoje pytania — tylko chaotyczną oś czasu.

Konto możesz stracić w jednej chwili Zhakowane konto, przypadkowa blokada, zmiana regulaminu — i cała Twoja obecność w sieci znika razem z bazą obserwujących, którą budowałeś latami.

Czego Facebook nie zrobi za Ciebie

Własna strona to jedyne miejsce w sieci, które w 100% należy do Ciebie.
Własna strona to jedyne miejsce w sieci, które w 100% należy do Ciebie.

Co realnie daje własna strona

Social media to wynajęte mieszkanie. Własna strona to dom, którego nikt Ci nie odbierze.

Najlepsze rozwiązanie: strona + social media

To nie jest wybór „albo–albo". Najlepiej działają razem: strona jest Twoją bazą (oferta, wiarygodność, kontakt, obecność w Google), a social media są kanałem dotarcia, który kieruje ludzi właśnie na stronę. Facebook przyciąga uwagę — strona zamienia ją w klienta.

Chcesz stronę, która pracuje na Ciebie?

Jeśli Twoja firma opiera się dziś tylko na Facebooku, zobacz nasze pakiety stron internetowych albo napisz do nas — pomożemy Ci zbudować obecność w sieci, której nikt Ci nie wyłączy.